Zanim zaczniemy tworzyć treści, warto wiedzieć, o czym nagrywać czy pisać.
W tej części zajmiemy się researchem. Pokażę Ci kilkanaście metod na znalezienie tematów, które Twój odbiorca chce czytać, słuchać lub oglądać.
Naszym celem na tym etapie jest wybór 30-50 konkretnych tematów, jakie mogą interesować naszego odbiorcę. Będą to tematy głównie z kategorii treści pomocowych, o których mówiliśmy w poprzedniej części. Tematy te wykorzystamy następnie do tworzenia głównej treści.
Jeśli swój content marketing prowadzisz od dawna i masz już stworzone treści główne, możesz pominąć ten materiał i przejść bezpośrednio do części związanej z redystrybucją (wróć tutaj w momencie, gdy zajdzie potrzeba tworzenia nowych treści).
Na tym etapie zapisz w jednym dokumencie wszystkie tematy, które uznasz za dobrze związane z Twoimi produktami i grupą odbiorców. W kolejnym kroku zajmiemy się ich segregowaniem.
Jeśli tworzysz już swoje treści SEO, to ta metoda jest Ci pewnie znana. Research słów kluczowych to świetna metoda, by dodać do swojej listy tematy, których Twoi odbiorcy już aktywnie szukają! Znajomość tej metody pozwoli Ci także szacować czy niektóre z tematów są warte Twojego czasu. Pamiętaj jednak, że wyszukiwarki to nie wszystko - nawet jeśli potencjał wyszukiwań jest mały, to temat wciąż może być interesujący dla Twoich odbiorców - musisz wtedy jednak skupić się mocniej na własnej dystrybucji i redystrybucji, ale przecież to właśnie nasz cel.
https://iframe.mediadelivery.net/play/99654/9813289a-2353-4a81-942c-7fcf275c28aa
Jednym z moich ulubionych sposobów generowania pomysłów na treści, których potrzebują moi odbiorcy, jest przeglądanie sekcji komentarzy w social media, szczególnie na YouTube. Mechanizm jest prosty.
To komentarze, które znalazłem po 2-minutach researchu w temacie, o którym nie mam pojęcia. ;)
Jeśli w Twojej niszy działają popularne kanały YouTube, to jest to istna kopalnia gotowych tematów do zaadresowania, wprost od Twojej grupy docelowej. ;)
Proces ten działa równie skutecznie np. w tematycznych grupach na Facebooku.